„POSTSCAENIUM II” – Edwin David Grat
11.10.10 – 22.10.10, wernisaż: 11.10.,
poniedziałek, godz. 18:00
Wystawę otworzy Konsul USA w Krakowie Jonathan Koehler
Odkąd pamiętam, malarstwo zawsze było obecne w moim życiu. W
czasie służby wojskowej, studiów, małżeństwa, pracy w reklamie…
Jednak przez całe moje życie chroniłem swoją twórczość przed
obcymi. Niezależnie od dyplomu i zawodowego doświadczenia, nadal
uważam się za samouka… Edwin David Grat
Prowokująca i przerażająca sztuka figuratywna Edwina
Grata nie przynależy do jakiegoś konkretnego nurtu malarstwa
podobnie jak sztuka Boscha i Savatora Dali, którzy w sposób
niezwykle obrazowy i sugestywny przedstawiali swoje
artystyczne wizje. Ruthie Tucker, dyrektor i kurator, Amsterdam
Whitney Gallery, Nowy Jork, USA
Edwin David Grat nie przejmuje się panującymi obecnie trendami w
malarstwie. Jest całkowicie odrębny i niezależny. Intrygujący.
Niepokojący…
Grat nie przedstawia ludzi jako osobowości, nie podkreśla ich
indywidualności i odrębności. Postaci na jego obrazach są
identyczne, pozbawione jakichkolwiek cech charakterystycznych. Nie
widzimy ust, oczu, włosów a jedynie nagie niekształtne ciała. Pozbawiając ludzi osobowości, Grat koncentruje się na ich
cielesności. Wykorzystuje ją do opowiedzenia historii o samotności
człowieka, o jego naturalnym i pierwotnym przeznaczeniu, o zmaganiu
się z płaską i pozbawioną koloru rzeczywistością.
Malarstwo Grata zmusza do refleksji nad naturą człowieka. Artysta
nie kokietuje widza opowiadaniem historii lecz zadaje pytania
dotyczące ludzkiego bytu, na które sami musimy sobie
odpowiedzieć.
Urszula Łączna Galeria BB, historyk sztuki
W twórczości amerykańskiego malarza Edwina Davida Grata
pobrzmiewają echa symbolizmu i surrealizmu. Dominującym motywem
jego malarstwa jest naga, pozbawiona twarzy, ulegająca
multiplikacji męska postać.Pełne napięcia, emanujące niepokojem prace Grata można traktować
jako alegorię współczesnego społeczeństwa, pozbawionego wszelkiego
indywidualizmu. Patrząc na jego obrazy myślimy o antyutopii, w
której ludzkie postaci nie są niczym więcej niż porzuconą przez
Boga masą. Gesty postaci, znajdujących się na obrazach Grata
sugerują, iż odprawiają one nieznane nam rytuały, walcząc z
nieznanymi siłami, walcząc z samymi sobą…
Obrazy Grata nie wdzięczą się do widza. Są zimne, wręcz
nieprzyjazne. Opowiadają historie rodem z gnostyckich apokryfów… Przemek Chodań
EDWIN DAVID GRAT
Amerykanin polskiego pochodzenia.Absolwent Canal Zone College, Balboa, Panama, Wydział Sztuk
Pięknych, 1968. Licencjat, Instytut Sztuk Pięknych w Bostonie, USA,
1969.Pracował dla amerykańskich i międzynarodowych agencji reklamowych,
1969-1983. Obecnie mieszka w Westfield, Massachusetts, USA.
Galeria BB
Anita Bialic

